Subaru Impreza GT z generacji GC8 to klasyczna wersja z turbodoładowanym silnikiem i napędem na cztery koła, która ugruntowała sportowy wizerunek modelu. Charakterystyczna sylwetka, duże skrzydło i proste, funkcjonalne wnętrze nadają jej surowy, motorsportowy charakter. Układ AWD zapewnia pewne prowadzenie niezależnie od warunków, a doładowana jednostka oferuje dynamiczne przyspieszenie i wyraźny potencjał tuningowy. To propozycja dla osób szukających surowych, analogowych wrażeń z jazdy bez zbędnej elektroniki. Impreza GT pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych odmian w historii modelu, cenioną za osiągi i charakter.
Sprzedam limitowaną wersję Subaru Impreza GT „Black Star” MY2000. Jedna ze 100 wypuszczonych na rynek szwajcarski, z okazji zakończenia produkcji I generacji i rozpoczęcia produkcji WRX.
W tej wersji poza serią:
• szyberdach
• 3 dodatkowe wskaźniki Lamco 52 mm (temperatura oleju, ciśnienie doładowania, ciśnienie na tłokach) zamontowane centralnie pod daszkiem
• tapicerka – szara skóra (boczki) + alcantara, dedykowana dla tej limitowanej wersji, wyszywany szarą nicią napis „Impreza”
• alufelgi złote 16’’ dedykowane do tego modelu
https://subaru-impreza.de/SonderserienENG.htm#blackstar
Poza tym:
• klimatyzacja manualna
• wydech Supersprint – moim zdaniem najlepszy do GT-ka i najlepiej podkreśla dźwięk, nie jest uciążliwy w trasie
• rozpórka kielichów przód
• instalacja Keratronik
• komplet nowych opon zima/lato (Michelin Pilot) – każdy komplet ma przebieg ok. 1500–2000 km
• tylne boczne szyby + szyba tylna przyciemniane
• audio nie ma znaczenia, ale jest 1DIN Kenwood. Głośniki na tył niezbyt reprezentacyjne, ale grają. Ale najlepiej gra wydech
Samochód w moim posiadaniu od ok. 5 lat. Kupiony z przebiegiem ok. 250 tys. km. Przez ostatnie 5 lat przebieg u mnie to ok. 20 000 km. Garażowany. Poza paroma bączkami na parkingu na śniegu w 2 zimy – nieupalany przeze mnie (całej wcześniejszej historii nie znam).
Z 8–10 razy był w „dłuższych” trasach po Polsce > 300 km (łącznie ok. 6000 km po autostradach i ekspresówkach), poza tym głównie po parę, parenaście kilometrów po mieście, żeby się nie zastał stojąc w garażu.
Serwisowany w Kornecki Auto Sport w Piasecznie. Wszystkie faktury dostępne i do sprawdzenia u źródła.
Na plus:
Mankamenty:
W skrócie – samochód bez wielkiego dodatkowego wkładu. Mówienie, że nie ma zupełnie nic, przy 26-letnim samochodzie byłoby nadużyciem, ale stanowczo nie jest to skarbonka ani tykająca bomba.
Do sprawdzenia w Warszawie – w ASO, serwisach niezależnych, po wcześniejszym umówieniu. Po zakupie warto ogarnąć punkty podparcia z przodu i zrobić małą wyprawkę na lewym tylnym błotniku (niewielka), ale poza tym samochód jest od ręki do jeżdżenia i cieszenia się klasykiem/youngtimerem.
W tej chwili samochód wstawiłem do Kornecki Auto Sport na pełne sprawdzenie przed sprzedażą.
88 000 PLN



