Land Rover Range Rover Classic to pierwsza generacja luksusowego SUV-a, który połączył zdolności terenowe z komfortem codziennego użytkowania. Model wyróżnia się charakterystyczną, prostą sylwetką i dużymi przeszkleniami, które zapewniają bardzo dobrą widoczność. Wnętrze zaprojektowano z myślą o wygodzie, oferując przestrzeń oraz solidne materiały wykończeniowe. Samochód ceniony jest za trwałą konstrukcję ramową i stały napęd na cztery koła, co przekłada się na wysoką dzielność w terenie. To jedna z ikon motoryzacji, która do dziś budzi zainteresowanie zarówno kolekcjonerów, jak i entuzjastów klasycznych aut.
Doinwestowany mechanicznie Range Rover Classic w kolorze Plymouth Blue, w jednych rękach w Polsce od 6 lat. Egzemplarz pochodzący z południa Włoch, w których spędził, również raczej szczęśliwie, wcześniejsze 30 lat.
Zarejestrowany, ubezpieczony, przegląd aktualny. Jest to egzemplarz, który pokonuje w skali roku niewielkie ilości kilometrów, ale regularnie – nie ma więc wad wynikających z wieloletniego postoju. Składka OC wynosi aktualnie poniżej 500 zł rocznie.
Biorąc pod uwagę, że to Range Rover Classic, kondycja blacharska to atut tego auta. Rama jest zdrowa i solidna. Nie jest to „skarbonka” typowa dla najtańszych ofert, ale należy mieć świadomość, że nie jest to też pojazd po pełnej renowacji nut-and-bolt za 40k euro+. To szczery, niepodziurawiony w kluczowych miejscach klasyk, który ma swoje drobne bolączki, a odwdzięcza się brakiem ukrytych niespodzianek pod toną szpachli.
Lakier jest oryginalny. Jak widać na zdjęciach, w wielu miejscach schodzi z niego klar. Stanowi to największy mankament wizualny i największy potencjalny koszt – lakierowanie całości, gdyby nowemu nabywcy zależało na nieskazitelnej estetyce.
Silnik i układ chłodzenia:
Odpala ładnie, pracuje równo. Pilnowane serwisy olejowe. Silnik stabilny temperaturowo, nie wykazuje rzekomo częstych dla silników VM problemów z trzymaniem temperatury.
Moim zdaniem nadmierne wibracje kiedy jest na „luzie” – kwestia poduszek:
• NTC7270
• NTC3242
• ANR2625
Wymiana, z uwagi na dość dobry dostęp, nie jest kosztowna, ale akurat tych części (jeszcze) nie udało mi się zdobyć. Podczas jazdy, nawet przy 5 km/h, problemu brak – znikają i auto przemieszcza się płynnie.
Wiosną 2025 roku przeprowadzony profesjonalny remont turbo u jednego z najlepszych fachowców w kraju. Przy tej okazji wymieniony został także intercooler na fabrycznie NOWY, oryginalny Britpart z tamtych lat (wartość ok. 1000 GBP).
Elektryka:
Wiązka była punktowo sprawdzana i serwisowana w 2025 roku. Kupujący nie musi (przynajmniej w najbliższym czasie) angażować się w detektywistykę elektryki, tak charakterystyczną dla brytyjskich klasyków.
Nowy alternator (2025).
Zawieszenie sprawne, jak widać również doinwestowane. Na wyposażeniu oryginalny podnośnik LR z tamtych lat.
Felgi:
Po profesjonalnej renowacji – wszystko wykonane według oryginalnej specyfikacji blue on blue (kolor Plymouth Blue zgrywa się z nadwoziem).
Opony:
Wypadałoby już kupić nowe.
Środek:
Kultowe i bardzo przyjemne wnętrze Teddy Bear w ładnym stanie. Podsufitka wciąż ładna. Są pojedyncze pęknięcia czy odbarwienia plastików, drobne pęknięcia drewienek, pojedyncze wady związane z upływem czasu.
Klimatyzacja:
Jest i działa.
Cena do rozsądnej negocjacji wyłącznie na miejscu, po oględzinach. Oczywiście zgadzam się na weryfikację auta w miejscu, które profesjonalnie zajmuje się takimi procedurami lub SKP (formalności po stronie Kupującego).
Zapraszam do kontaktu.
45 000 PLN



