Tarpan 237 to użytkowy samochód o prostej, solidnej konstrukcji, zaprojektowany z myślą o pracy w gospodarstwie i na drogach o słabszej nawierzchni. Model wyróżnia się klasyczną, kanciastą sylwetką oraz funkcjonalną skrzynią ładunkową, która pozwalała na przewóz różnego rodzaju towarów i sprzętu. Konstrukcja opiera się na nieskomplikowanych rozwiązaniach mechanicznych, dzięki czemu pojazd uchodzi za łatwy w obsłudze i naprawach. Wnętrze jest surowe, podporządkowane przede wszystkim praktyczności i trwałości w codziennym użytkowaniu. Dziś egzemplarze tego modelu stanowią ciekawy element historii polskiej motoryzacji i coraz częściej pojawiają się w kolekcjach pojazdów użytkowych z epoki.
Witam, ze względu na brak miejsca do garażowania rozważam sprzedaż mojego Tarpana „Obieżyświata”.
Auto kupione z przeznaczeniem na Złombol w styczniu 2018 r. od rolnika pod Suwałkami, gdzie było bardzo dobrze traktowane – miało swój porządny, murowany garaż, a utrzymywany stan techniczny pozwolił bez problemu przejechać 400 km na kołach do domu.
Po zakupie przeprowadziłem szereg prac pozwalających przygotować auto na Złombol do Grecji. Między innymi został poprawiony – w miarę możliwości czasowych – stan blacharsko-lakierniczy. Auto nie było trupem, więc nie było tragedii, ale nie był to też generalny remont blacharsko-lakierniczy, bo czas gonił.
Ponadto auto zostało maksymalnie wygłuszone matami wygłuszającymi, wykonana została podsufitka w tylnej części oraz obtapicerowana tylna ściana grodziowa, a także wiele innych drobiazgów umilających podróż.
Z zewnątrz zostały zamontowane m.in.:
• nadbudówka paki
• stopnie
• lusterka z wersji 237D
Mechanicznie po zakupie, przy przebiegu 1200 km, wykonano:
• regenerację całego przedniego zawieszenia
• regenerację układu hamulcowego
• wymianę rozrządu
• regenerację gaźnika
• wymianę opon na prawie nowe Continental
Rok po Złombolu auto uczestniczyło w Caravana Go Romania, czyli objazdówce po Rumunii. Przed tym wyjazdem, przy przebiegu 8400 km, wykonano:
• regenerację głowicy
• wymianę sprzęgła
• regenerację alternatora
• regenerację rozrusznika
W ostatnim czasie kupiłem do niego:
• nową butlę LPG (legalizacja do 2033 r.)
• 2 nowe opony Kormoran – na zapas
Łącznie przez 7 lat zrobiłem nim ponad 22 tys. km, czyli jednak da się jeździć Tarpanem – nieprawdą jest to, co bredzą inni.
Auto służy mi aktualnie głównie do wyjazdów na Moto Weteran Bazar w Łodzi. Dwa lata temu byłem nim także na Rajdzie Koguta.
Tarpan ostatnio dłuższą trasę robił we wrześniu – byłem nim na bazarze w Łodzi i zrobiłem około 600 km. Z racji przebiegu i postoju na dworze wymaga jednak pewnych poprawek:
• blacharsko-lakierniczych – nie ma tragedii, auto nadal ładnie się prezentuje, kilka drobnych miejsc do ogarnięcia
• mechanicznych
Do zrobienia / sprawdzenia:
• wymiana gaźnika
• wymiana parownika LPG (auto ostatnio osłabło)
• regulacja zaworów
• przegląd hamulców
• poprawa podsufitki
• poprawa przednich foteli
Za to pod względem prowadzenia i układu jezdnego nadal bardzo dobrze się sprawuje.
Tarpan z 1985 r. posiada:
• silnik Poloneza 1.5
• 5-biegową skrzynię biegów
Auto było opisane w artykule Auto Świat Classic.
OC ważne do 20.03.2027 r.
Badanie techniczne do 21.08.2026 r.
Wyposażenie dodatkowe:
• wyjście pod zaczep do przyczepy rolniczej z gniazdem
• hak wbity w dowód
• rejestracja na 6 osób
PS. Każda z przeróbek została wykonana bez ingerencji w konstrukcję, więc auto można przywrócić do oryginału.
Na przestrzeni lat wydałem na niego spokojnie ponad 30 tys. zł.
To dokładnie ten egzemplarz jest przekolorowany na tegorocznym plakacie Złombolu – można to dostrzec po charakterystycznych szczegółach, np. mocowaniu anteny.
W sile wieku bez problemu zamykał licznik, a prędkość przelotowa wynosiła ok. 100–110 km/h przy zużyciu ok. 12,5 l LPG. Przy prędkości poniżej 80 km/h spalanie schodziło poniżej 10 l LPG.
Teraz, jak wspomniałem, potrzebuje kilku regulacji, ale spokojnie można nim wracać na kołach.
Więcej informacji i zdjęć pod telefonem.
38 000 PLN



