Ford Mustang pierwszej generacji z 1967 roku to jak rockandroll na czterech kołach — głośny, stylowy i zupełnie niegrzeczny. Jego muskularna sylwetka i agresywny grill sprawiają, że wygląda, jakby codziennie rano pił benzynę zamiast kawy. Pod maską mruczy silnik V8, który nie tyle jeździ, co warczy i szarpie się do przodu, jakby nie mógł się doczekać czerwonego światła, żeby je zignorować. Wnętrze może i jest proste, ale ma ten oldschoolowy urok, który sprawia, że chcesz założyć skórzaną kurtkę i ruszyć w trasę bez celu. To nie tylko samochód — to legenda, która na parkingu robi większe show niż niejeden koncert.
Do sprzedania Ford Mustang z prawdziwym sercem – V8, całkowicie oryginalny egzemplarz, który od ponad 10 lat jest w moich rękach. Auto zadbane, użytkowane okazjonalnie, głównie dla przyjemności – rodzinne przejażdżki, zloty, niedzielna jazda dla frajdy. Nie zarzynany, a regularnie serwisowany. Zawsze na oryginalnych częściach.
W ostatnim czasie m.in. nowy alternator, pompa wody – wszystko robione na bieżąco, bez półśrodków. Auto technicznie to kapsuła czasu – gaźnik, brak elektroniki, czysta mechanika jak dawniej. Działa bez zarzutu, nigdy mnie nie zawiódł.
Ma coś, czego dziś już się nie robi – unikalny lakier z tamtych lat, który przyciąga spojrzenia i robi robotę na każdym zlocie. Znawcy docenią stan, bo to nie jest projekt po taniości, tylko porządny egzemplarz, który robi wrażenie – i to nie tylko wśród fanów klasyki.
Przebieg w milach. Mam też dokumentację z renowacji i mogę podesłać dodatkowe zdjęcia osobom naprawdę zainteresowanym.
Auto do obejrzenia, odpalenia, posłuchania – robi swoje.
Zapraszam do negocjacji.
SPRZEDANY!



